BIOGRAFIA
Michał Staszczak (ur. 1979) absolwent rzeźby Wrocławskiej Akademii Sztuk Pięknych (studiował w latach 1999-2005, dyplom w 2005 roku pod kierunkiem prof. Leona Podsiadłego). Pracownik dydaktyczny tej samej uczelni w pracowni małej formy rzeźbiarskiej i pracowni odlewniczej. W październiku 2010 otworzył przewód doktorski.
Dwukrotnie reprezentował Polskę na „Międzynarodowym Sympozjum Medali, Plakiet i Małych Form Rzeźbiarskich” w Czechach.
Członek Stowarzyszenia Grawiton i ZPAP. Autor statuetki Wrocławskiej Nagrody Poetyckiej Silesius.
Prowadzi warsztaty i pokazy odlewnictwa artystycznego m.in. w czasie Dolnośląskiego Festiwalu Nauki i Festiwalu Wysokich Temperatur, którego jest współorganizatorem. Jest również organizatorem Sympozjum Rzeźbiarskiego towarzyszącego FWT.
Za wybitne osiągnięcia został dwukrotnie uhonorowany Stypendium Ministra Kultury, Stypendium Samorządu Wrocławia w Dziedzinie Kultury i Sztuki dla Młodych, Utalentowanych Wrocławian oraz Stypendium Zarządu Województwa Dolnośląskiego. Został również nominowany do nagrody roku ZPAP 2010 za wystawę Wieloświaty.
WYSTAWY INDYWIDUALNE I ZBIOROWE
KONTAKT: michal.staszczak@wp.pl, tel. 606 344 875
Autor o swoich pracach:
"W moich pracach rzeźbiarskich uciekając od codzienności, wykorzystuję jej elementy i łączę w nowe światy - imaginaria. Kolekcjonuję próbki rzeczywistości i kompiluję ją na nowo w surrealistyczne asamblaże. Materiał, w którym pracuję i moje podejście do estetycznego aspektu rzeźby czynią mnie bardziej tradycjonalistą. Jednak tematyka, którą podejmuję nie jest raczej tradycyjnie kojarzona z rzeźbą z metalu.
W moim przypadku metoda asamblażu nie służy przekazom ideologicznym, nie jest też manifestacją gestu artystycznego. Ważne jest dla mnie, żeby nie stała się powielanym chwytem, który stanowi o atrakcyjności pracy. W moich rzeźbach pojawiają się elementy symboliczne, powracające motywy, lecz moim celem nie jest nadawanie im głębszych znaczeń czy tworzenie narracji. Istotna jest dla mnie metamorfoza zwyczajnych elementów w nową całość i poszukiwanie spójnej bryły rzeźbiarskiej.
Dzięki zbudowanym przeze mnie piecom odlewniczym jestem zupełnie niezależny i mam pełną kontrolę nad procesem twórczym i uzyskanymi efektami. Najważniejszym etapem powstawania rzeźby z lanego metalu jest stworzenie modelu woskowego. Wtedy zapadają kluczowe decyzje co do kompozycji i skali, które są trudne do zmodyfikowania na dalszych etapach. Następnie powstają formy, które muszą zostać wypalone, zanim zostanie wlany w nie ciekły metal. Po tym etapie pozostaje jeszcze oczyszczenie odlewu i nałożenie patyny.
Odlewy moich prac są unikatowe – pojedyncze. W swojej pracy używam tzw. form traconych, które są jednorazowe. Ta metoda ‘nieodwracalności’ oznacza dla mnie, że zanim zdecyduję się na odlanie pracy muszę mieć poczucie, że praca jest skończona i jestem z niej w pełni zadowolony. Mam wiele pomysłów na nowe rzeźby i nie sprawiałoby mi radości tworzenie prac w nakładach (seriach)." |